Nie dać się zwariować.

Wpadł mi przed oczy dzisiaj jeden z tysiąca, jak nie miliona, blogów. Po tytule można było spodziewać się szczęśliwej, spełnionej mężatki. Tylko, że od czasu stworzenia bloga minęło parę lat i jak się okazało minęło już zauroczenie, spełnienie itp. Jestem ostatnia w ocenianiu, czy też osądzaniu, właścicielki tego bloga, czy jakiegokolwiek innego. Jakieś 5 lat temu przeżywałam podobne chwile co ona. Jeszcze pół roku temu przeżywałam pochodne uczucia. Kolokwialny dołek podszyty niską samooceną i bezsensownością. I mogłabym tkwić nadal w tym nastroju i tym poczuciu…ale dobrze się wziąć w garść (jakbym była mężczyzną nie pozwoliłabym sobie tak łatwo na to zdanie, mogłoby się bowiem dwuznacznie kojarzyć, przynajmniej mi się kojarzy-takie spaczone poczucie humoru). Łatwo powiedzieć, często trudniej zrobić. Ilu ludzi na świecie, tyle recept na szczęście. Dla mnie to wiele czynników. Ale jednym z wielu to zainwestowanie (ostatnio to takie modne słowo) w samą siebie. Zrobienie coś dla siebie, nie tylko dla rodziny i dbanie/widzenie ich potrzeb. Za bardzo byłam skupiona na innych i na dogadzaniu innym, o sobie zapomniałam, pewnie myśląc w swojej naiwności, że bliscy zadbają w równym stopniu i o mnie. Zresztą kto powiedział, że ja tak zaspakajam ich potrzeby wszystkie? Ja? Tutaj potrzeba byłoby zapytać się bliskich i bardzo prawdopodobne, że  odpowiedź by mnie mocno i niekoniecznie przyjemnie zdziwiła. Zazwyczaj wydaje się nam, że co złego to nie my…i że to my się staramy, a inni nas nie doceniają. Wątpię abym była tutaj odosobnionym przypadkiem. Umiesz liczyć, licz na siebie. W wielu sprawach i przypadkach sprawdza się to. I to jest dalekie od egoizmu. Człowiek zadowolony, spełniony, całkiem inaczej widzi świat dookoła i swoich bliskich. Z takim człowiekiem zdecydowanie lepiej się żyję. Zrobiłam więc parę rzeczy dla siebie, mogłabym więcej, ale równie dobrze mogłabym zrobić mniej. Akurat tyle ile zrobiłam wystarczyło mi na zmianę zachowania i stałam się ludzka. Chyba lepiej się ze mną teraz żyje. U mnie się sprawdziło, chociażby z tego względu, że uspokoiło mnie i nie targa, i miota mnie na wszystkie strony.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s