Dystans.

Po raz kolejny stwierdzam, że dobrze jest trzymać dystans i mieć dystans;). Najlepszym wyjściem często-gęsto jest brak zaangażowania;). A wystarczyła chwila nieuwagi i obejrzenia kilku wypowiedzi, debat, by zaraz obudziły się emocje. To raczej nie logika, chociaż bardzo często wydaje mi się, że „na chłopski rozum” …, ale to emocje. Po raz kolejny przekonuję się też jak bardzo skrajne może być kojarzenie, czy też spojrzenie, dwóch osób na jedną i tę samą sytuację. Jesteśmy tak różni, ale to nie powinno przeszkadzać nam żyć razem. Teoretycznie;). W praktyce padają okrutne słowa, za słowami często idą też czyny… Może i intencje niektórych były, czy też są dobre…,ale i tak kończy się jak zawsze. J. Piłsudzkiemu przypisywane są słowa jak niżej. Czy on jest autorem tych słów, nie mam pojęcia, ale coraz trudniej mi czasami zaprzeczać temu i bronić naszych przedstawicieli.

„Do polityki garną się ludzie, którzy nic nie osiągnęli a więc nieudacznicy i darmozjady. Polityka to dla nich deska ratunku, mogą godnie żyć, nie dając w zamian nic.”