Atrakcje.

Wakacje zaczęliśmy z kuzynem i szwagierką. Mieliśmy już dzień na basenie otwartym, z atrakcjami typu: bicze wodne, bąbelki, wir, zjeżdżalnie. Mieliśmy też dzień na basenie przyogrodkowym. Wczoraj był dzień w Krakowie. Dzisiaj jest dzień w Katowicach. Siedzę właśnie w kinie i korzystam z godzinki wolnego. Najlepszymi atrakcjami jak dotąd to jazda pociągiem, minibusem, wjazd na szyb kopalniany i oczywiście atrakcje na basenie. Wakacje dopiero się zaczęły, a mam wrażenie jakby trwały już miesiac;). Za to za miesiąc będę smażyć się i odwadniać w Chorwacji;)). Nie wiem czy bardziej nie mogę się doczekać już tego, czy jednak wolałabym aby to jeszcze oddalić w czasie;). Jedno i drugie ma zalety i wady;))